Wiadomości

ARC Raiders: test PvE trwa do 20 października, gracze kręcą nosem

Embark wyłączył obrażenia między graczami. Część fanów mówi, że razem z nimi zniknęło napięcie.

15.10.2026 · 3 min

ARC Raiders: test PvE trwa do 20 października, gracze kręcą nosem
Screenshot z gry ARC Raiders. Materiały prasowe: Embark Studios (Steam).

Embark testuje w ARC Raiders tryb PvE do 20 października. Zero obrażeń od graczy, mniejszy loot, a pierwsi fani narzekają na brak napięcia.

Embark Studios od 13 października testuje w ARC Raiders przełącznik PvE. Test potrwa do 20 października, do godziny 11:00 czasu polskiego. Studio uruchomiło go razem z aktualizacją 2.1.0. Gracze o taki tryb prosili od dawna, więc pierwsze reakcje są ciekawsze, niż można było się spodziewać.

Zasady są proste. Po przełączeniu się na serwery PvE trafiasz do tego samego świata, ale bez strzelania do ludzi. Jak podaje oficjalny komunikat Embarka na Steamie, obrażenia między graczami wynoszą zero. Przedmioty rzucane, w tym ogłuszające i ogniowe, nie działają na innych graczy. Barykady i liny zjazdowe działają jak zawsze.

Co się zmienia w sesji

Loot jest tu wyraźnie mniej wartościowy, bo ryzyko też jest mniejsze. Podział na składy nie jest priorytetem, więc grupy różnej wielkości będą się spotykać częściej niż zwykle.

Z trybu wypadły niektóre duże warunki na mapach: Night Raid, Locked Gate, Hidden Bunker, Frigate i Redirection. Maszyny ARC mogą znów namierzyć powalonego gracza. Po powaleniu masz osiem sekund spokoju, a potem lepiej się nie ruszać. W regionach o małej liczbie graczy i w cichych godzinach kolejka może się wydłużyć. Studio zapowiada, że będzie to obserwować.

Zwykłe sesje PvPvE nadal korzystają ze standardowego matchmakingu. Embark chce dzięki temu zobaczyć, jak obecność PvE wpływa na resztę gry, zanim zmieni cokolwiek na stałe.

Dlaczego gracze marudzą

GRYOnline.pl opisuje, że fani, którzy chcieli walczyć wyłącznie z botami, uznali tryb za nijaki. Narzekają, że napięcie praktycznie nie istnieje. Serwis nie podaje konkretnych wpisów ani liczb, więc to raczej obraz nastrojów niż twarde dane.

Moim zdaniem to dość logiczne. W ARC Raiders przez większość czasu boisz się nie robota, tylko gościa za rogiem, który też chce Twój plecak. Zabierz go, a zostaje spacer z lootem i okazjonalnym starciem z maszyną. Dla jednych to ulga, dla innych nuda. Test ma pokazać, których jest więcej.

Co dalej

Po zakończeniu testu Embark roześle ankietę o wrażeniach i o tym, dokąd miałoby zmierzać PvE. Studio pisze, że dane z gry i opinie graczy pomogą zdecydować, czy przełącznik zostanie na stałe. Decyzji jeszcze nie ma. Test kończy się 20 października o 11:00.