Wiadomości
Waluty w grach: UE kontroluje mikropłatności w 11 grach
Unijna sieć CPC zajęła się Minecraftem, Valorantem, Clash of Clans i innymi. Sprawdzamy, co dokładnie zarzucają wydawcom i co to zmienia dla graczy.
07.10.2026 · 4 min

Waluty w grach pod lupą UE: 1 października 2026 sieć CPC ruszyła przeciw 9 wydawcom, a Activision Blizzard dostało osobną sprawę. Co to znaczy dla gracza?
Waluty w grach: UE kontroluje mikropłatności w 11 grach
1 października 2026 r. unijna sieć współpracy w zakresie ochrony konsumentów (CPC) ogłosiła skoordynowane działania wobec dziewięciu firm za sposób, w jaki sprzedają wirtualne waluty w grach, takich jak Minecraft, Valorant, Clash of Clans, Candy Crush Saga czy For Honor. Osobno wobec Activision Blizzard wszczęto postępowanie dotyczące Diablo Immortal i Call of Duty. Łącznie chodzi więc o 11 tytułów. Na razie to wezwanie do dialogu, a nie kary.
Czego dotyczy akcja UE wobec gier?
Chodzi o mechanikę, którą zna każdy, kto kupował „klejnoty", „V-Bucks" czy „Minecoiny". Zamiast płacić złotówkami za konkretny przedmiot, gracz kupuje walutę premium w paczkach, a dopiero nią płaci za skin lub przepustkę. Regulatorzy podejrzewają, że takie praktyki mogą naruszać unijne prawo konsumenckie, bo utrudniają ocenę realnej ceny.
W marcu 2025 r. sieć CPC opublikowała „Key Principles" dotyczące walut w grach. Rozmowy z branżą w 2025 r. nie przyniosły jednak wystarczających zmian, więc teraz regulatorzy przechodzą do działań wobec konkretnych firm.
Które gry i firmy są na liście?
Oficjalnie zaangażowanych jest dziewięć firm:
| Firma | Gra |
|---|---|
| Crytek | Hunt: Showdown 1896 |
| InnoGames | Forge of Empires |
| King | Candy Crush Saga |
| Mojang | Minecraft |
| Plarium | Mech Arena |
| PLR Worldwide Sales | Gardenscapes |
| Riot Games | Valorant |
| Supercell | Clash of Clans |
| Ubisoft | For Honor |
Do tego dochodzi osobna sprawa Activision Blizzard (grupa Microsoftu). Dotyczy Diablo Immortal i serii Call of Duty (część mediów wskazuje na Call of Duty: Mobile). Obejmuje sprzedaż walut wirtualnych, zbieranie danych, mechaniki uzależniające, kontrolę rodzicielską i marketing kierowany do dzieci.
Jakie zasady muszą spełniać wydawcy?
Według komunikatów regulatorów w grę wchodzą cztery obszary:
- Przejrzyste ceny: gracz ma widzieć, ile przedmiot kosztuje w prawdziwych pieniądzach, a nie tylko w wirtualnej walucie.
- Brak przymusu nadmiernych zakupów: koniec z paczkami, które nie pasują do cen przedmiotów i zmuszają do dopłaty.
- Prawo odstąpienia od umowy: informowanie o 14-dniowym prawie do zwrotu, gdy ma ono zastosowanie, także w przypadku niewykorzystanej waluty.
- Ochrona dzieci i osób wrażliwych: ograniczenie presji zakupowej, np. odliczających zegarów czy nachalnych promocji.
Czy gry dostaną kary i kiedy?
Nie wiadomo. W opublikowanych materiałach nie ma terminu ani wysokości sankcji. Komisja zaznacza jedynie, że brak reakcji na zastrzeżenia może skutkować działaniami egzekucyjnymi organów krajowych. W praktyce najpierw będą rozmowy, a ewentualne kary nałożą urzędy poszczególnych państw. Kluczowe jest to, że nie wprowadzono nowej ustawy, tylko egzekwuje się istniejące prawo konsumenckie.
Co to zmienia dla polskiego gracza?
Jeśli grasz w którąś z wymienionych gier, w najbliższych miesiącach możesz zobaczyć zmiany w sklepach: ceny przedmiotów także w euro lub złotych, inaczej skonstruowane paczki walut i wyraźniejsze informacje o zwrotach. Na zmiany reakcji nie trzeba czekać, bo już dziś:
- Sprawdzaj w regulaminie, czy niewykorzystaną walutę można zwrócić w ciągu 14 dni.
- Przeliczaj cenę przedmiotu na realne pieniądze, zanim kupisz paczkę.
- W grach dla dzieci włączaj limity wydatków i kontrolę rodzicielską na koncie.
Warto pamiętać, że lista nie oznacza, iż tylko te gry stosują sporne praktyki. Komunikaty sugerują, że branża będzie dalej monitorowana, więc kolejni wydawcy mogą trafić na radar regulatorów.
Najczęściej zadawane pytania
Czy UE zakazała walut premium w grach?
Nie. Regulatorzy domagają się przejrzystości cen i uczciwych zasad, a nie likwidacji walut wirtualnych.
Czy sprawa dotyczy Polski?
Tak, bo CPC to sieć organów ochrony konsumentów całej UE, więc zmiany w sklepach zwykle obejmują wszystkich graczy w Europie. W Polsce nadzór nad konsumentami sprawuje UOKiK.
Czy to koniec lootboxów?
Nie. Lootboxy i licznik czasu są wśród zagadnień, które organy oceniają, ale te działania same ich nie zakazują.
Czy gry zapłacą kary?
Na razie nie ma kar ani terminów. Pierwszy etap to dialog z firmami.
Podsumowanie
Akcja z 1 października 2026 r. to jeden z najpoważniejszych sygnałów dla branży od czasu publikacji zasad w 2025 r. Dla graczy najważniejsze jest to, że cena w walucie premium przestanie być zasłoną dymną, a prawo do zwrotu ma być jasno komunikowane. Konkretne zmiany zależą od rozmów z wydawcami i decyzji urzędów krajowych.