Premiery
Zelda: Ocarina of Time na Switch 2: premiera 5 listopada, 59,99 USD
Remake klasyka z 1998 roku wyjdzie wyłącznie na Switcha 2, a pierwsze wrażenia są bardzo dobre.
14.10.2026 · 3 min

Remake Zelda: Ocarina of Time trafi na Switch 2 5 listopada 2026. Cyfrowa wersja kosztuje 59,99 USD, pudełko 69,99 USD. Co wiemy o zmianach i edycjach.
Nintendo wypuści remake The Legend of Zelda: Ocarina of Time 5 listopada 2026 roku, wyłącznie na konsolę Switch 2. Do premiery zostały trzy tygodnie, a dziennikarze, którzy mieli już grę w rękach, chwalą ją dość zgodnie.
Zacznijmy od rzeczy pewnych, czyli daty i pieniędzy.
Cena i wydania
Cyfrowa wersja kosztuje 59,99 USD. Pudełko ma cenę katalogową 69,99 USD, choć jak podaje Nintendo Wire, w amerykańskich sklepach Walmart i Amazon przedsprzedaż szła po 59,99 USD, czyli tyle, co cyfra. Polskich cen w użytych źródłach nie znalazłem, więc ich nie podaję. Sprawdźcie sklep Nintendo albo swój ulubiony polski sklep.
Pierwsza partia fizycznych egzemplarzy dostanie okładkę z fakturą i metaliczną folią, tylko do wyczerpania zapasów. Kolejne dostawy będą już ze zwykłą, drukowaną. Notebookcheck pisze, że pudełka są już odsprzedawane za ponad 150 USD, więc kto chce taką okładkę, niech nie zwleka.
Na stronie Nintendo gra waży około 27 GB, działa w trybie TV, stołowym i przenośnym, jest dla jednego gracza i obsługuje amiibo. Nintendo zastrzega, że rozmiar i część szczegółów mogą się jeszcze zmienić.
Co się zmieniło
Z relacji GRYOnline.pl wynika, że to coś więcej niż odświeżona tekstura. Przebudowano oprawę graficzną, zachowując charakter oryginału z 1998 roku. Animacje chodzą w 60 klatkach na sekundę, a muzyka dostała orkiestrowe aranżacje.
Zmiany sięgają samej zabawy. Przerobiono część łamigłówek (wspomniano Świątynię Lasu), zmieniono sposób zdobycia Miecza Kokiri, doszły udźwiękowione dialogi i przerywniki filmowe. Sterowanie jest unowocześnione: bieg, skok i celowanie żyroskopem. Najnowszy zwiastun pokazał też Hall of Fallen Foes, czyli miejsce, gdzie obejrzycie pokonanych przeciwników, a walki z bossami mają zapisywać czas ukończenia.
Co o tym myślę
Pełnych recenzji jeszcze nie ma, a opinie dziennikarzy to na razie pierwsze wrażenia, więc z wielkimi wnioskami poczekałbym. Gry nie ruszałem i nie udaję, że jest inaczej. Dodam tylko, że przy tak wiekowym oryginale największym przeciwnikiem remake'u jest nostalgia, bo ona ma wymagania wyższe niż jakakolwiek konsola.
Co dalej
Premiera 5 listopada. Aktualne ceny i szczegóły sprawdzicie na stronie gry w sklepie Nintendo.